środa, 22 maja 2013

= (

Sorry, że musieliście tak długo czekać ale przygotowywuję się do takiej jakby olimpiady (między moją klasą i kilkoma z innych szkół). No więc na zawodach było ekstra. Były fajne konie. Z pośród nich najbardziej podobał mi się szary arab o imieniu Talizman. Konie skakały przez przeszkody wysokości 110 cm., a dozwolony czas to było 40 sekund. Naprawdę fajnie było na to wszystko patrzeć. Postanowiłam nawet, że jak nauczę się lepiej jeździć to wezmę udział w takich zawodach. Puki co weźmiemy (ja i moja przyjaciółka) udział w takich małych zawodach dla kucyków na obozie letnim na który jedziemy tego roku. Ale zawsze coś ! No nie ?
Dziś chyba na tyle. Nie oczekujcie, że będę coś pisać, aż do poniedziałku ze względu na tą olimpiadę.

środa, 15 maja 2013

XD !

No to po raz wtóry witajcie ! Na początek dwa kawały:

W Krakowie powiesiły się dwa konie. Czemu ? Bo burmistrz powiedział im wiśta.

Szczyt bezczelności: zaśpiewać dziadkowi na 99 urodziny 100 lat.

No i jak zwykle jakieś fotki. Tylko jakie ?... No cóż dzisiaj może kumple koni czyli osiołki !

No to chyba tyle na dziś. Mam nadzieję, że niedługo wpadnę na jakiś fajny pomysł i będzie co czytać czy oglądać ; )

poniedziałek, 13 maja 2013

Raport 2

Oto kolejny raport. Piątek i niedziela były spoko. Mało skoków i zero wyczynów ale za to co się działo w sobotę ! Pojechałam z koleżanką na ujeżdżalnie ale zaczęło padać więc instruktorka otworzyła bramkę żebyśmy pojechały na halę. Konie się spłoszyły i wybiegły z ujeżdżalni. Ostrym galopem popędziły dalej nie zwracając uwagi na szarpanie wodzami. W końcu zatrzymały się pod koniowiązem. To była jazda ! Tak się bałam, że spadnę na kamieniami wyłożony plac przed stajnią... No ale nic się nie stało. W następny weekend jeżdżę tylko w piątek ale w sobotę i niedzielę są zawody więc może opowiem coś o nich ?

Wow !

Cześć ludzie ! Powitajcie brawami dziewczynie na krowie ! Ma na imię Regina, a jej krowa to Luna. Regina jest wytrwała i cierpliwa ale odniosła wielki sukces. Luna skacze przez przeszkody, galopuje i reaguje na komendy.

No to wystarczy ! Fajne ? 

czwartek, 9 maja 2013

Spóźnione sto lat !

Moja przyjaciółka tydzień temu miała urodziny i pomyślałam sobie, że miło by było obchodzić je też tu. Oto parę zdjęć dla Matisy:

Jeśli chcesz złożyć Matisie życzenia to pisz na Howrse do matisa10. Do Matisy: No więc chodź składałam ci już życzenia urodzinowe zrobię to jeszcze raz. Życzę ci więc, żebyś wiecznie była tak wesoła jak dotąd, żeby wszystko działo się tak jak chcesz.
Tu myślę o naszej stadninie i wszystkich tych koniczynowych wróżbach które mogą się spełnić jeśli naprawdę tego chcesz.
Czy nasza solenizantka jest może w złym nastroju mimo moich starań ? Może to poprawi ci humor ?
I tak na koniec.

środa, 8 maja 2013

I nareszcie raport !

No więc hej ! Nawet nie wiecie jak było super ! Może zacznę do tego na jakim jestem poziomie jazdy konnej żebyście wiedzieli na czym stoicie. No tak... Galopuję, skaczę przez mniej więcej półtorej metrowe przeszkody, jeżdżę w pół siadzie, pełnym siadzie zarówno ze strzemionami jak i bez i anglezuję (nie można powiedzieć żebym dobrze anglezowała bez strzemion...). No i tak sobie radzę. Według mojej opinii jeżdżę marnie ale wy myślcie jak chcecie. Pierwszego dnia kiepsko mi szło no ale czego oczekiwać po miesięcznej przerwie ? Było jak zwykle na koniach czyli... SUPER !!! No nie będę wam truć bez sensu ! Jeśli macie pytania piszcie.

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

1... 2... 3... I ruszamy z kopyta !

Joł ! I zaczyna się długi weekend. Mam nadzieję, że wam się uda i pojedziecie w cudowne miejsca ! Ja też wyjeżdżam więc żeby wam nie było smutno, że nie będę robić wpisów dzisiaj będzie trochę kawałów.

1.
Leśniczy spotyka kłusownika w lesie.-Co pan tu robi?-Jak to co? Kłusuję i pokłusował dalej.

2.
Mama mówi do syna:
- Nie możemy trzymać koni w domu. Pomyśl o zapachu!
- Daj spokój, przyzwyczają się.

3.
Zastęp początkujących jeźdźców próbuje ruszyć kłusem
- Wio! wio! - woła do konia pierwszy
- Nie 'wio', tylko łydka - krzyczy trener
Na to delikwent woła jeszcze głośniej
- Łydka! łydka!


4.
Jedzie z zaprzęgiem gospodarz, zatrzymuje go znajomy.
- Co wy tam wieziecie pod tą plandeką?
- Siano - szepcze gospodarz.
- A dlaczego mówicie tak szeptem? - dziwi się znajomy.
A gospodarz na to:
- Żeby koń nie usłyszał...


5.
Po wyścigu zdenerwowany trener krzyczy na dżokeja:
- Przecież na ostatniej prostej mogłeś pobiec szybciej!
- Pewnie że mogłem , ale szkoda mi było konia zostawiać. 


To do po długim weekendzie !

sobota, 27 kwietnia 2013

Tak jakoś wypadło...

I znowu mnie nie ma na koniach... Wiem, że mi powoli przestajecie wierzyć ale ja naprawdę jeżdżę konno. Na 100% po długim weekendzie będziecie mieli raport z całego tego wolnego czasu bo jadę z koleżanką na konie. Przez długi weekend nie będę mogła nic wstawiać bo nie mam tam gdzie jadę dostępu do kompa. Ale za to teraz dostaniecie nieco więcej niż normalnie ; )
No więc tak zacznijmy od zdjęć pływających koni.


Mam nadzieję, że pierwsza część się podobała = )
Drugie to skoki przez przeszkody.
Na początek filmik = )
A teraz fotki.

Pobadało się ? Mam nadzieję, że tak. Jeszcze w niedzielę, poniedziałek i może wtorek coś napiszę.

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Źrebaczaki

Hejka ! No więc dzisiaj słodzimy ! Dziś temat to źrebaki '.'



Mam nadzieję, że te brzdące wam się podobały !