W Krakowie powiesiły się dwa konie. Czemu ? Bo burmistrz powiedział im wiśta.
Szczyt bezczelności: zaśpiewać dziadkowi na 99 urodziny 100 lat.
No i jak zwykle jakieś fotki. Tylko jakie ?... No cóż dzisiaj może kumple koni czyli osiołki !
No to chyba tyle na dziś. Mam nadzieję, że niedługo wpadnę na jakiś fajny pomysł i będzie co czytać czy oglądać ; )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz