Sorry, że musieliście tak długo czekać ale przygotowywuję się do takiej jakby olimpiady (między moją klasą i kilkoma z innych szkół). No więc na zawodach było ekstra. Były fajne konie. Z pośród nich najbardziej podobał mi się szary arab o imieniu Talizman. Konie skakały przez przeszkody wysokości 110 cm., a dozwolony czas to było 40 sekund. Naprawdę fajnie było na to wszystko patrzeć. Postanowiłam nawet, że jak nauczę się lepiej jeździć to wezmę udział w takich zawodach. Puki co weźmiemy (ja i moja przyjaciółka) udział w takich małych zawodach dla kucyków na obozie letnim na który jedziemy tego roku. Ale zawsze coś ! No nie ?
Dziś chyba na tyle. Nie oczekujcie, że będę coś pisać, aż do poniedziałku ze względu na tą olimpiadę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz